niedziela, 28 sierpnia 2016

ROZMIAR NIE MA ZNACZENIA

Szczęśliwy ten, kto mieszkając w bloku dysponuje czymś więcej niż tylko oknem czy portfenetrem.

Mały taras, loggia lub balkon  i poziom szczęścia wzrasta.

Nie wszyscy jednak, jak się okazuje, potrafią skorzystać z tego dobrodziejstwa. 

Mała przestrzeń paraliżuje chyba wyobraźnię. A przecież najsłynniejszy balkon świata też nie był duży.

Podglądając dyskretnie bliższych i dalszych sąsiadów zauważam, że większość balkonów służy za składziki, ewentualnie suszarnie lub - zimą - lodówki.

Jako osobie w ogóle nieposiadającej balkonu (przeklinam projektanta budynku, w którym mieszkam) nie mieści mi się w głowie podobne barbarzyństwo.

A mały balkon, dzięki sprytnym rozwiązaniom, może być naprawdę ładny i funkcjonalny. Zobaczcie sami.

1.  Nie wychodząc z domu, można poza domem posiedzieć.

 Niby ciasno, ale i usiąść można, i kawę gdzieś postawić. Domownicy pewnie co tydzień ustalają grafik korzystania. Źródło zdjęcia: (klik)


Nie ma się gdzie ruszyć, ale przynajmniej jest romantycznie. Zaproszony gość na pewno nie ucieknie. Źródło zdjęcia: (klik)


2. Praca też jest możliwa. Im mniejszy balkon, tym mniej osób wchodzi i przeszkadza.

tiny-balcony-furniture-9-3
Lekkie zachmurzenie i można działać. Źródło zdjęcia: (klik)


6 Things You Need To Immediately Stop Doing On Facebook:
Widok rozprasza, ale też inspiruje. Źródło zdjęcia: (klik)


3. Ogródek na wyższych piętrach? Dlaczego nie?


Namiastka ogrodu. Pewnie narażę się pewnej znanej sieci handlowej, ale podobno w osiedlowym warzywniaku takie skrzynki kosztują 3 zł... Źródło zdjęcia: (klik)

25 Charming Balcony Gardens
Balkon w zaniku, ale grządki są. Źródło zdjęcia: (klik)



4. Wiem, wiem, czasami mieszkanie jest tylko trochę większe od balkonu, a prać trzeba. Ale niech suszarka będzie taka:


dry-under-clothes-dryer-table
Na balkon albo do pokoju. Można? Można! Źródło zdjęcia: (klik)


5. Jeść też trzeba. Podano do stołu...


small-balcony-grill
Nasz sport narodowy, czyli piłka nożna grillowanie. Może sąsiedzi nie zauważą. Źródło zdjęcia: (klik)


Miejsce na świece gdzieś się znajdzie. Źródło zdjęcia: (klik)



6. Jeśli balkon ma być schowkiem, to niech się z tym nie narzuca.

vertical-bike-storage-600x829
Co ma wisieć, nie utonie. I nie zajmuje wiele miejsca. Źródło zdjęcia: (klik)


ikea tarva dresser hack to be an ice chest with a cooler in it via IKEAHacker
Bardzo przydatne ;) Źródło zdjęcia: (klik)



7. Coś dla mnie - balkon, którego nie ma. Ale i tak można niego wyjść - przynajmniej częściowo.

Amazingly Pretty Decorating Ideas for Tiny Balcony Spaces:
Głowa w chmurach, nogi w cieple. Wersja dwuosobowa.  Źródło zdjęcia: (klik)

Small balcony with cushy floor pillow
Wersja dla indywidualisty. Źródło zdjęcia: (klik)




8. Goście? No, skoro nie ma miejsca, to nie trzeba ich na balkon zapraszać. Można sobie stworzyć miejsce tylko dla siebie.

Pełna prywatność. Źródło zdjęcia: (klik)


Siedziałabym i patrzyłabym. Źródło zdjęcia: (klik)


I to by było na tyle. Jak wspominałam, balkonu nie posiadam, biorę więc poduszkę i idę siedzieć w oknie.


niedziela, 21 sierpnia 2016

W MOIM MAGICZNYM DOMKU

Nawet gorliwi wielbiciele miast - tacy jak ja - mają czasem potrzebę wyjazdu na tak zwane łono przyrody aby zwyczajnie odpocząć, zapomnieć o problemach i - uwaga, modne słowo - wyciszyć się.  Do tego celu idealnie nadaje się mały domek na wsi, nad jeziorem, morzem, w górach czy gdzie tam jeszcze. Daleko od tłumów, hałasu i spalin - choćby tylko na weekend.

Niestety, nie dołączyłam (jeszcze) do grona szczęśliwych posiadaczy własnego raju na ziemi, pozwolę sobie jednak krótko i obrazkowo przedstawić moją wizję takiego miejsca. Można się z nią zgodzić lub nie.

1. Lokalizacja. No tu nie może być kompromisów. Żadna tam przydrożna działka wielkości znaczka pocztowego. Albo sąsiedztwo fabryki lub centrum handlowego.

Cisza, spokój i widoki. Źródło zdjęcia: (klik)


2. Domek nie może być graciarnią. Należy raz na zawsze pozbyć się myśli w stylu: "ten stary, porysowany stolik? Będzie dobry na działkę. O, i ten zaplamiony dywan też. Do domu się nie nadają." Ale do domku już  tak?! Zresztą, po co gromadzić przedmioty, skoro można kontemplować przyrodę?

Rustic kitchen:
Niby starocie, ale nie ma mowy o składowisku niepotrzebnych rupieci. Źródło zdjęcia: (klik)


3. Domek powinien być zatopiony w zieleni. I niech to będą duże, liściaste drzewa. I porządny żywopłot.

This is paradise -  a cabin in the woods. by lllllol
Dla spostrzegawczych. Źródło zdjęcia: (klik)


4. Miłym dodatkiem byłby jakiś zbiornik wodny w pobliżu. Na komary coś się poradzi.

Siedziałabym tu bez względu na pogodę. Źródło zdjęcia: (klik)


5. Ogród. Wystarczy trawnik lub - awangardowo - naturalne podłoże, jeśli domek jest np. w lesie. Nie ma na szczęście obowiązku sadzenia warzyw, owoców i kwiatów, chyba że ktoś to lubi.

Las na działce? A dlaczego nie?


6. Duża działka. Nikt nie zagląda w okna, nie podsłuchuje rozmów... Zapominam na chwilę o swojskim zwyczaju okradania domków letniskowych  i wyobrażam sobie długi spacer od drzwi do furtki. Nierealne?

Dużo miejsca, najbliższy sąsiad daleko poza kadrem. Źródło zdjęcia: (klik)


7. Mały domek za miastem z samego założenia nie może być namiastką pałacu czy niespełnionym snem właściciela o potędze. Ma być po prostu małym domkiem za miastem. Samotnią, odskocznią, azylem.

35 m2 powierzchni zabudowy.  LIGHT HOUSE autorstwa Marek+Sikora Architektura


8. Sąsiedzi - życzliwi, kulturalni i towarzyscy, chociaż bez przesady. W końcu czasem chcemy być sami. No i żeby nie palili śmieci przy płocie...

this award winning outdoor space was created by recycling fallen trees recycled, gardening, outdoor living, repurposing upcycling, Gazebo built with fallen recycled trees In distance the view is highlighted by a large picture frame
Można zaprosić gości. Albo nie. Źródło zdjęcia: (klik)



Tyle moich wizji. Czas wrócić do rzeczywistości :) Jeszcze tylko PIOSENKA na zakończenie.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

PAŃSTWO SOBIE USIĄDĄ

Mieszkając w centrum dużego miasta bardzo rzadko można pozwolić sobie na dom z ogrodem - czy to ze względów finansowych, czy po prostu z braku odpowiednich działek.

Niektórzy tez zwyczajnie wolą mieszkać w / bloku / kamienicy i nie zawracać sobie głowy kopaniem, pieleniem, sianiem, koszeniem.

Zaryzykuję jednak stwierdzenie, że wszyscy, niezależnie od miejsca zamieszkania, lubią czasem odpocząć poza domem. A więc trzeba się zebrać i wyjść.

I tutaj na scenę wkraczają projektanci przestrzeni miejskiej. Od ich działań zależy, czy miasto przyciągnie potencjalnych użytkowników i zachęci do odpoczynku w określonym miejscu, czy wprost przeciwnie.

Jak słusznie zauważył Jan Gehl, "miejsce i sytuacja zachęcają ludzi do zatrzymywania się, siedzenia, jedzenia, zabawy itp." *

I tu pojawia się pytanie: gdzie usiąść w sytuacji, gdy chcemy odpocząć, a nie mamy ochoty niczego zamawiać, odpadają więc restauracje, kawiarnie i puby?

Odpowiedzią wydają się być tzw. meble miejskie, a zwłaszcza ławki.** Od prostych i zwyczajnych, najczęściej drewnianych, po zupełnie szalone projekty przypominające artystyczne instalacje.

Wszystkie one mają (lub powinny mieć) jedną zasadniczą cechę - na ich widok aż chce się usiąść. Ze zmęczenia lub z wrażenia.

Poniżej subiektywny przegląd miast, w których siedziałam lub planuję kiedyś zasiąść.

MuseumsQuartier Wien: Enzis
Wiedeń. Inspirująca Dzielnica Muzeów. Po mniej lub bardziej wyczerpującym spotkaniu ze sztuką można się zrelaksować na wygodnych miejskich leżankach. Źródło zdjęcia: https://www.wien.info/pl/lifestyle-scene/summer-in-the-museumsquartier Autor zdjęcia: Hertha Hurnaus.
Genua. Tym razem w roli siedziska - schody prowadzące do Katedry Św. Wawrzyńca. Nawet w chłodniejsze dni znajdują swoich amatorów. Źródło zdjęcia: https://www.bedandbreakfast.eu/bed-and-breakfast/genoa/appartamento-san-lorenzo-cattedrale/877393/



Gdynia. Z widokiem na morze - czego chcieć więcej?


Gdańsk. Fontanna (już naprawiona), zieleń, ławki. Jak widać, nowoczesna architektura nie przeszkadza w odpoczynku;)

What a fun way to wait for the bus. London, England.:
Londyn. W oczekiwaniu na autobus. Dzięki takim przystankom może w końcu uda się zmniejszyć ruch samochodowy w centrum? Źródło zdjęcia: http://popupcity.net/2012/01/trend-10-urbanism-made-to-like/

Meeting Bowls:
Nowy Jork. Trochę prywatności w miejskim chaosie. Źródło zdjęcia: https://laud8.wordpress.com/2012/05/15/meeting-bowls/

Green Atrium, VAT83 Building, by PLH studio, Søborg, Copenhagen. Click image for…:
Kopenhaga. Niby w pracy, a jak na egzotycznych wakacjach. Źródło wizualizacji: http://landarchs.com/stunning-green-atrium-brings-it-all-together/

 
Multi-Functional chair & table: why not add some of these around town (the…:
Park, zieleń, relaks, a jednak można się skupić. Ktoś wie, co to za miasto? Źródło zdjęcia: http://www.daringideas.com/urban-benches-with-multiple-functions/


_______________________________

* Gehl, J. "Życie między budynkami. Użytkowanie przestrzeni publicznych"  s. 11 (przeł. Marta A. Urbańska), Wydawnictwo RAM, Kraków 2013. 

** Według Wikipedii, meble miejskie to nie tylko ławki, ale wszystkie elementy małej architektury miejskiej: wiaty, słupy, tablice informacyjne, budki telefoniczne, słupki, ogrodzenia.